poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Wiosna

Wczoraj dopiero poczulam ze tak naprawde jest wiosna. Uwielbiam slonce, cieplo i ogolnie taki przyjemny klimat dlatego wczorajszy dzien byl dla mnie cudowny. Wraz z moim chlopakiem wybralismy sie na spacer po czym zjedlismy obiad i poszlismy na longa! To byl moj pierwszy raz w tym sezonie jak stalam na desce i musze zaliczyc go do jak najbardziej udanych :) juz nie moge doczekac sie kolejnego wypadu! W sobote zaczyna sie every board w karpaczu, ktos sie wybiera? Ja jestem obecna na 100% jako ze jestem wielka fanka tej imprezy, nie moze mnie tam zabraknac :)

Ostatnio sprzatalam w szafie i znalazlam kilka ciuchow w ktorych nie chodze a sa w dobrym stanie i postanowilam ze je sprzedam, czy jestescie moze zainteresowani? Jak tak to prosze pisac a na dniach wstawe jakies fotki i je wycenie
. A tym czasem spadam sie uczyc :*

czwartek, 4 kwietnia 2013

CZEŚĆ DZIEWCZYNY

Jak tam po 1 dniu ćwiczeń? Ciężko było? Ja miałam małe problemy w utrzymaniu się na palcach ale jakoś dałam radę! Jeżeli któraś z was mam ochotę się jeszcze podłączyć to zapraszam! Im szybciej tym lepiej :) 
PODEJMIJ WYZWANIE!

11.01.2013 odbyła się moja studniówka, minęło już bardzo duzo czasu ale dopiero dostałam zdjęcia. Byłyście ciekawe jak wyglądałam, dlatego pokaże wam kilka fotek. Szału nie było, dupy nie urywało ale nie jest mi wstyd za siebie :D cały moj outfit wraz z butami i dodatkami skompletowałam w NEW LOOK :) 
fryzurę i make up układałam sama zresztą jak widać :D ale mam nadzieje że się podoba, zapraszam do oglądania :

















środa, 3 kwietnia 2013

squat challenge

SQUAT CHALLENGE


Każda z nas pragnie mieć piękną pupe i zgrabne nogi. Wydaje się że to nie osiąganle, macie racje. Siedząc na dupie jedząc batony w między czasie oglądajac zdjęcia modelek i użalając się nad sobą nic nie zmienicie i nie sprawicie że wasza pupa będzie ponętna i sexowana a nogi będą piękne i smukłe. Dlatego mam dla was propzycje, wyzwanie! Przez 30 dni, dzień w dzień będziemy robiły przysiady wg zaleceń. Będzie to małe doświadczenie. Każda z nas zrobi sobie fotke nóg przed - i fotke nóg po tych 30 dniach i zobaczymy jakie są efekty. Jest to sposób który zmotywuje mnie do przysiadów jak i dla was powód dla którego możecie zacząć walkę z nadmiernymi kilogramami bądź utrzymanie sylwetki  w idealnym stanie :)


kto jest ze mną?
która wchodzi do gry? :)

nadsyłajcie zdjęcia nóg w aktualnym stanie na mojego mejla joanaantosik@gmail.com



to jest nasz dekalog, ilość przysiadów jakie mamy wykonać każdego dnia, oczywiście uwzględnione są dni z przerwami :) do tego stosujemy dietkę, pijemy duzo wody i pozostajemy z dobrym nastawienie nawet w chwilach słabości :)



 a tak nasza pupa będzie wyglądała po ciężkiej pracy:










jeżeli macie jakies pytania zapraszam ask.fm/antuaneette
zapraszam do lajkowania mojego FACEBOOKA 
śledź mnie na INSTAGRAM 

wtorek, 2 kwietnia 2013

FIT NOW

Cześć kochane! Post który sie pisał przez prawie miesiąc wreszcie ma swoja premierę i został udostępniony   Ciesze sie ponieważ dla mnie jest to wielki sukces że wreszcie to zrobiłam a dla was może to będzie motywacja i kopniak do działania. Jak wiecie schudłam ponad 12 kg. każda z was pyta jak to możliwe, jak to zrobiłaś  co jadłaś, jak ćwiczyłaś. Naprawdę to nie żadna magia to zaparcie, determinacja i siła woli była dla mnie drogą do sukcesu. A jak ta droga wyglądała, postaram się wam pokrótce opowiedzieć :)

Kiedy doszłam w życiu do stanu kiedy nie mogłam na siebie patrzeć ani nie dopinałam się w żadne spodnie, poważnie się załamałam i zamiast wziąć dupę w swoje ręce jadłam jeszcze więcej i doszłam do wagi 75kg!
Postanowiłam sobie że od września zaczne intensywnie ćwiczyć i zrzucę zbęde kg tak tez zrobiłam.
Zaczełam chodzić na siłownie i całkowicie zmieniłam sposób odżywiania. Ze swojego jadłospisu wyeliminowałam wszystkie produkty zawierające mąkę czyli z bułkami, makaronami, pierogami, pizza musiałam się pożegnać co było dla mnie najtrudniejsze bo bardzo to lubie. Przestałam jeść produkty przetworzone, odrzuciłam słodycze i zaczełam jeść więcej węglowodanów, białka, warzyw i owoców oraz pic duuuużo wody.

Pierwsze 2 miesiące waga spadła tylko 3 kilo, słaby bilans ale nie poddawałam się. Zaczęłam jeszcze mocnej pracować, jeszcze bardziej przykładać się do tego co jem i w styczniu osiągnełam wage 68 kg co było dla mnie wielkim sukcesem, niestety organizm przyzwyczaił się do wysiłku jaki miałam i do tego co jadłam i nie chciał dalej spalać tłuszczu w prawdzie do połowy marca miałam już te 75kg ale nie było to ustabilizowane, raz więcej raz mniej. Zaostrzenie diety spowodowało że aktualnie waże 62,8!! Jaram sie tym bardzo bo widze szcześliwe zakończenie tej mojej przygody z odchudzaniem :)

Pytacie mnie co jem i czy nie jestem głodna.
Przez pierwsze 2 miesiące oswajałam sie z tym jedzeniem, było trudno, czasem oszukiwałam, byłam głodna ale z czasem organizm przyzwyczaił się do przyjmowania mniejszej ilości pokarmu i nie domagał się go więcej. Mój przykładowy jadłospis :
sniadanie : owsianka na wodzie z suszoną żurawiną
2 sniadanie: ryz w warzywami (max 1 woreczek) lub porcja owoców jabłko, banan, pomarańcza
obiad: jem dopiero po siłowni czyli około godziny 15.30-16.00, ważną rzeczą dziewczyny jest to żeby po każdych ćwiczeniach dostarczyć od organizmu w ciągu 30 min porcje białka, czemu w 30min? bo wtedy jest najbardziej przyswajalne! dlatego jem np. 3 jajka w koszulkach( ugotowane na wodzie) do tego robię sałatke, wszytko co mam dostępne pod ręką np. sałata lodowa pomidor kukurydza ogórek papryka czerwona cebula pestki dyni oliwa z oliwek
kolacja/podwieczorek: nie jem ponieważ po moim obiedzie jestem najedzona do godziny 19, ewentualnie gdy dopadnie mnie mały głód jem wtedy owoce bądź warzywa

PAMIĘTAJCIE!! przed każdym posiłkiem wypij szklankę wody niegazowanej!!

Mam nadzieje że wam pomogłam i chociaż odrobinę zmotywowałam. :)
BIERZ ŻYCIE W SWOJE RĘCE, walczcie do końca bo siła jest w Tobie <3

kilka motywujących zdjęć







DO DZIEŁA ROBACZKI

pamietajcie, bycie FIT jest sexi <3

jeżeli macie jakies pytania zapraszam ask.fm/antuaneettezapraszam do lajkowania mojego FACEBOOKA 
śledź mnie na INSTAGRAM 


środa, 21 listopada 2012

STUDNIÓWKA 2013

P R O M   D R E S S E S


Z okazji ze mam w tym roku studniówkę, mam w planach przygotować dla was kilka postów związanych z kreacjami, fryzurami, paznokciami, biżuterią  i cennymi radami jak przygotować się do tego niezwykłego wieczoru. Będzie to seria kilku postów dodawanych cyklicznie co tydzień, mam nadzieję że moje propozycje wam się spodobają i wykorzystacie je w swoich stylizacjachTematem dzisiejszego posta będzie rzecz najważniejsza dla każdej dziewczyny czyli SUKIENKAZakup i dobranie odpowiedniej sukienki jest najtrudniejszym i najbardziej stresującym zadaniem, chcemy znaleźć taką aby była niepowtarzalna, jedyna, w której będziemy czuć się swobodnie, która nie obsunie się w trakcie tańca, będzie funkcjonalna, wygodna a co najważniejsze wyeksponuje naszą sylwetkę w korzystny sposób i była w przystępnej cenie. Moją wymarzoną sukienką jest długa do ziemi zwiewna kiecka która wysmukli moją sylwetkę i nada lekkości, mam na myśli sukienki w stylu MAXI są nie tylko bardzo wytworne i eleganckie, ale także skutecznie zakrywają niedoskonałości figury.

Oto jakie propozycje dla was przygotowałam


River Island 360 zł

Mango 699 zł
River Island, 420 zł
Mango, 199 zł
by Lipsy, ok.104euro
 by Love ok.58$
by Asos ok.70 euro

 Nasty Gal, 68$
Nasty Gal, 68$

niedziela, 18 listopada 2012

BLACK LINES

Wczoraj podczas przeglądania rożnych stron i szukania inspiracji które mogła bym wykorzystać znalazłam mianowicie takie o to zdjęcie, na którym widać jak perfekcyjnie wykonać makijaż oka przy pomocy eyelinera, oczywiście musiałam to wypróbować  Nigdy nie potrafiłam namalować ich tak żeby były równe, takiej samej długości i na tej samej wysokości ale dzięki tej instrukcji stało się to banałem! Dlatego apeluje do Was dziewczyny, jeżeli macie ten sam problem co ja polecam wykonanie makijażu krok po kroku jak na zdjęciu i zapewniam ze nie będzie to już dla was nigdy problemem! Efekty mojej pracy sami możecie ocenić ale myślę że chyba wyszło dobrze ;) pozdrawiam

xoxo







czwartek, 15 listopada 2012

COME BACK - inspiration

Minął prawie rok, doszłam do wniosku że to najwyższa pora powrócić tu z powrotem. Szczerze? brakowało mi tego, dodawania tych postów które czasem ludzie oglądali/czytali albo i nie bo takie się zdarzały, komentarzy, znajomości ahhh wszytkiego co z blogowaniem związane. Od dzisiaj postanawiam się poprawić i więcej nie zaniedbywać czegoś co daje mi tyle przyjemności i radości i jest jednocześnie odskocznią od codzienności. Lubie ten wirtualny świat. Obiecuje że regularnie będą pojawiały się posty i każdy znajdzie coś dla siebie. Także zachęcam do odwiedzania i życzę przyjemnego oglądania tego dzisiejszego skromnego postu z moimi inspiracjami :) pozdrawiam

xoxo